Hmm........szczerze mówiąc, chyba też bardziej popieram Zero. Osobiście nic nie mam do Kaname, ale jakoś mi tak nie pasuje do Yuki. Co prawda, Zero nie bardzo chciał okazywać uczucia do swojej przyjaciółki, no ale ostatecznie chyba zrozumiał, co do niej czuje...^^ Poza tym kto się czubi, ten się lubi, a na przykładzie pairingu ZeroxYuki widać to całkiem jasno...^^