To ja się trochę podepnę pod temat, bo nie chce mi się nowego wymyślać

(chociaż słowo recepcja w tym kontekście brzmi dziwnie jakoś)
Otóż mam kolegę, który napisał do mnie z takim zapytaniem:
18:56:00) Rysiek: ej
(18:56:02) Rysiek: Tomasz
(18:56:04) Rysiek: potrzebuje kogos
(18:56:09) Rysiek: kto by odpowiedzial
(18:56:11) Rysiek: na dwa trzy pytanie
(18:56:16) Rysiek: dotyczace rozwoju
(18:56:23) Rysiek: fandomu japonskiego staffu w Polsce
(18:56:24) Rysiek: wiesz
(18:56:25) Rysiek: otaku
(18:56:33) Rysiek: jak to bylo na poczatku 00s
(18:56:37) Rysiek: jak bylo w 90s
(18:56:40) Rysiek: co zmienil internet
(18:56:43) Rysiek: i tak dalej
(18:56:48) Rysiek: znasz kogos kto tak dlugo w tym siedzi?
To jest chyba mu potrzebne do artykułu na jakąś stronę, ale ręki uciąć sobie nie dam

W każdym razie, ja chętnie bym mu pomógł ale nie czuję się aż tak zakorzeniony i obeznany w temacie. Pozatym na pytanie jak to było w latach 90, to za bardzo nie odpowiem bo dopiero w 2000 miałem 11 lat

Więc co ja mogę wiedzieć jak wyglądał fandom wtedy u nas.
Więc jeśli macie jakieś przemyślenia na ten temat, czy coś pamiętacie szczególnego z tamtych pięknych czasów kiedy komputery miały po 4 GB dysku, i 200 mhz procesory, a internet to był luksus to miło by było jakbyście się podzielili

Tutaj Julka mi podpowiedziała, że ponoć Ganossa może coś wiedzieć i się orientować ;>
To co, ktoś by chciał małego wywiadziku udzielić?
