Ok, to mój pierwszy post na tym szanownym forum, więc jedziemy.
Na imię mam Bartosz, chwilowo lat 17, acz już 21 czerwca będę mógł wspierać monopol państwowy - nie żebym tego nie robił, ale... ; ) Wygląd... hmmm... 193 cm wzrostu, ciemne włosy długości 2-4 cm (w zależności od czasu, który minął między daną chwilą a wizytą u fryzjera), bródka... jednym słowem niczym szczególnym w tym aspekcie się nie wyróżniam - czy to dobrze? Przynajmniej nie muszę się użerać z tłumami wielbicielek ; ) Jestem bowiem człowiekiem ceniącym sobie spokój.
Co do zainteresowań, well, trochę tego jest. Rozpocznijmy może od mangi i anime - zaczęło się od tego drugiego, jeszcze za czasów mojego pobytu w Szkocji, co przypadało na lata 1995-1999. Tam poznałem moją "pierwszą miłość" - Slayers. Można powiedzieć, że właśnie od tego zaczęlo się moje zainteresowanie naszymi kochanymi japońskimi kreskóweczkami. Stąd też nick "Fibrizo"... ponadto "fib" z angielskiego to "kłamstewko", a swego czasu niezły był ze mnie kłamczuch; teraz już mniej, choć jakiś pierwiastek dalej pozostał. Jeśli już jesteśmy przy pierwiastkach, to moim kolejnym - chyba największym - zainteresowaniem i pasją jest chemia. Właśnie temu poświęcam najwięcej wolnego czasu i wiążę nadzieje na przyszłość.
Dalej, kocham literaturę fantastyczną - wbrew ogółowi nie Sapkowskiego, lecz Jacka Piekarę uważam za najlepszego polskiego pisarza tych klimatów. Serię książek o Mordimerze uważam za najciekawszą, z jaką miałem przyjemność mieć styczność. Swego czasu nałogowo grałem też w RPG, lecz generalnie rzecz biorąc przejadło mi się... choć od czasu do czasu lubię sobie pograć. Czemu nie?
Piłka nożna - oto co trzyma mnie przy życiu w ciężkich chwilach XD Co prawda znacznie częściej występuję w roli widza, aniżeli zawodnika, nie mniej jednak jest to sport, bez którego nie wyobrażałbym sobie mojego życia. Nie ma dla mnie lepszej odskoczni od wypadu na mecz ze znajomymi i darcia japy - koniecznie tak, by następnego dnia móc mówić ; )
Teraz troszeczkę o guście muzycznym - i tu jest problem, gdyż nie da się go jednoznacznie opisać. Do niedawna przeważał metal i muzyka z wszelkiej maści anime. Teraz proporcje między nimi a resztą znacznie się wyrównały. Do ulubionych zespołów zaliczę więc: The Cranberries, Blind Guardian, Nightwish, Theatre of Tragedy, Rhapsody, Moonsorrow, Frou Frou, Wolfe Tones, Foo Fighters, Lady Pank... trochę tego jest.
No, to takie podstawowe informację o mnie - nie bijcie XD