8khoSerio? Dla mnie typ protagonisty z haremówek i z grubszej części love comedy odrzucają głupotą i niską empatią. Niby starają się tym przypodobać masom(tj. Otaku

), ale naprawdę mi trudno uwierzyć, że taka generalizacja pomaga promować produkt.
Wracając ontopic:
Z moich ostatnich złotych myśli:
To jak ktoś sobie wyobraża drogę do szczęścia nie znaczy, że idąc nią je osiągnie.
Ale zapewne jest to rozwinięcie jakiegoś popularnego truizmu, jak wasze wrzucanie na prawo Murphego
