Autor Wątek: Vinland Saga  (Przeczytany 536 razy)

Offline Iscariote

  • Samozwańczy moderator
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 505
    • Iscariote Wirtualnie
Vinland Saga
« dnia: 15 Kwi 2011, 11:15:16 »

Zanim przejdziecie do dalszej części wpisu to PRZECZYTAJCIE mangę, bo jest tytułem w moim mniemaniu prawie idealnym i tak dobrego komiksu dawno nie czytałem. Więc zostawić to co macie do roboty i czytać.  ;D A potem wrócić tutaj i komentować.

Fabuła: Skupia się na życiu młodego vikinga Thorfinna, którego ojciec został zamordowany przez Askeladda. Główny bohater chcąc pewnego dnia pomścić śmierć ojca w honorowym pojedynku przyłącza sie do bandy Askeladda i podróżuje wraz z nimi, aż stanie się na tyle silnym wojownikiem by móc tego dokonać. W ten sposób rozpoczyna się podróż Thorfinna, pełna przygód, bitew, dramatów i barwnych postaci.

Vinland Saga została stworzona przez Makoto Yukimurę. Inne jego dzieło to manga Planetes, na podstawie której stworzono anime pod tym samym tytułem, więc to powinno już być wystarczającą rekomendacją. Jednak jakby ktoś się jeszcze zastanawiał to Vinland Saga ma jeszcze trzy ważne atuty.

Historia - autor stara się trzymać realiów i wydarzeń znanych z mitów i legend o vikingach. Tworzy w ten sposób nie prostą, przygodową mangę, a poważną opowieść o podłożu historycznym. Jeśli miałbym do czegoś to porównać, to jest to podobny zabieg co w filmowym Królu Arturze, gdzie twórcy porzucili legendę i mistycyzm na rzecz historycznego prawdopodobieństwa.

Bohaterowie -  w tym tytule pojawia się wiele plemion i nacji jednak to vikingowie są najważniejsi i najlepiej zaprezentowani. Brutalni, bezkompromisowi, a jednak honorowi i oddani sprawie. Wielcy, silni, mężni, waleczni. Momentami przerażający, a potem rozbrajający. Dokładnie tacy jak sobie vikingów wyobrażam. Autor stara się swoim postaciom nadać jak najwięcej realizmu i udaje mu się to świetnie

Rysunki - dbałość o szczegóły wręcz zaskakuje. Każda zbroja, oręż, viking jest wyjątkowy. Nie ma powtarzania wciąż tego samego. Autor nie zostawia też sobie miejsca na improwizację, więc czytając możemy być pewni, że to co widzimy na rysunkach jest bardzo bliskie temu, co moglibyśmy zobaczyć na własne oczy, gdybyśmy żyli tysiąc lat temu.


Vinland Sagę polecam każdemu. Fanowi dobrej przygodówki, obyczajówki, sieki, komiksu historycznego... każdemu, bo to po prostu bardzo prawdziwa i wciągająca historia.

Aktualnie ma 72 chaptery. Still ongoing.
« Ostatnia zmiana: 15 Kwi 2011, 11:16:54 wysłana przez Iscariote »

 

Strona wygenerowana w 0.328 sekund z 23 zapytaniami.