Autor Wątek: Tengen Toppa Gurenn Lagann  (Przeczytany 751 razy)

Offline Davad

  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 519
Tengen Toppa Gurenn Lagann
« dnia: 23 Gru 2007, 06:15:45 »
Nie wiem jakim cudem nie zobaczylem jeszcze tego tematu, No wiec.



Serdecznie polecam. Najlepsze anime ktore ogladalem w tym roku.

meg: usunięta recenzja skopiowana z tanuki
« Ostatnia zmiana: 27 Gru 2011, 20:48:17 wysłana przez Julka »

Offline CLBS

  • 0101
  • Moderator globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1689
    • http://www.myspace.com/rapdar
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Gru 2007, 12:16:03 »
Miałem zamiar oglądać, ale trochę te mechy mnie zdystansowały. Jednak, skoro ty oglądałeś, to powiedz, dużo ich tam, czy stanowią jakby dodatek ? : D Nie przepadam za kolorowymi robotami
: p
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez CLBS »

Offline Davad

  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 519
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Gru 2007, 14:02:59 »
Mechy to jeden z watkow glownych. (Stad Gurren-Lagann). Ale jest niewiarygodna dawka humoru w tym. Polecam ci zebys sie przebolal nawet ;]
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Davad »

Offline ReLost

  • Random
  • Wiadomości: 2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Lut 2008, 22:54:56 »
Czemu tak mało postów w tym temacie,
tylko 2 posty w temacie o najlepszym anime 2007 roku?,  a wg. mnie nawet całego stulecia, a nawet ever! :D
To po prostu trzeba obejrzeć
Nigdy nie lubiałem oglądać anime ( Bleach, Full Metal Alchemist, Naruto ) po prostu mi sie nie podobały, ale nie to, to anime wciągnęło mnie bardziej niż Dragon Ball 7-8 lat temu
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez ReLost »
do the impossible see the invisible... ROW ROW FIGHT THE POWER!!

Offline Ariana22

  • Kouhai
  • **
  • Wiadomości: 150
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Mar 2008, 09:53:12 »
Zaczęłąm niedawno oglądać, więc dużo nie mogę napisać, ale na razie bardzo mi sie podoba i z pewnością oglądnę do końca. A mechy w tej serii są świetne, takie dosyć oryginalne :-D
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Ariana22 »

Offline Saya_jin

  • Kouhai
  • **
  • Wiadomości: 241
    • http://darkmarshal.bo.pl
Tengen Toppa Gurren Lagann
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Gru 2008, 21:49:07 »
Tengen Toppa Gurren Lagann

saga składa się z 27 odcinków wydanych w 2007 r ;]
gatunek: hmm tak jakby przygodowe science - fiction :]
Spoiler
Anime które pokazuje inną strone świata z mechami :> W skrócie: ludzkosc zamieszkuje podziemia. Bohaterem anime jest chłopiec - Simon(przynajmniej na początku:>), który jest kopaczem w swojej wiosce. Jakby nie było zawód sprowadza się do wiercenia dziur pod powierzchnią ziemi.  Pewnego dnia znajduje artefakt i w niedługim czasie mecha do niego dostosowanego. Po chwili okazuje się , że istnieje powierzchnia ziemi i jest ona oblegana przez stwory obsługujące mechy, które dążą do wybicia wszystkich ludzi na powierzchni :] Simon razem ze zgrają poznanych w trakcie walk przyjaciół usiłują uratować świat :D

No to tak: fabuła na pierwszy rzut oka - głupia i to hardcorowo :D jednak anime ogląda się z wielką przyjemnością, gdyż jest zrobione w nietypowy sposób:] każdy odcinek jest zrobiony bez względnych frustracji, nie ma tu jakiś ckliwych elementów które biją o pomste do nieba, czy tez zbyt dużej filozofii przedstawiającej ludzkość jak i otaczający ją świat. Anime przedstawia postaci jak i cały świat w bardzo uproszczony sposób co tez nie zmusza widza do długich namysłów nad sensem jego działania, czy tez jednostek w nim istniejących :] Co lepsze, w połowie serii produkcja jakby zmienia ton nadawania na bardziej złożomny typ, jak ktos dotrwa to też zauważy:]

W anime nie ma też długiego rozważania nad charakterystyką każdej innowacyjnej postaci - jezeli cos się dzieje, to z klarownego powodu.... jak ktoś charakteryzuje sie daną osobowością to tez niekoniecznie musi być opisane dlaczego. Osobistości są takie jak to przedstawiają  dlatego, iż tak je stworzono a nie z powodów własnej zadumanej przeszłości, czy tez narastających wydażeń.

Co do graficznej oprawy - i tu momen chwały :D Mechy walczące w poważnych sytuacjach (o ile mozna to tak nazwać) mają niezwykle komiczny wygląd, to też wszystkie elementy wzniosłych wydarzeń wyglądają bardziej zabawnie niż powinny w rzeczywistości ;]
Co do postaci - to narysowane są w różnoraki sposób, ludzie w większości stylistycznie wyglądem nie różnią się od prezentacji człowieka w innych anime, zaś stwory charakteryzują wysoki wachlarz pomysłowści. Niektóre wyglądają jak powiększone pokemony, inne zaś jak chybrydy człowieka :]

Akcja w produkcji dzieje się szybko, jak ktoś umiera - to robi to szybko:>
Ogólnie anime obfituje w wiele wzniosłości (w sumie chyba co drugi odcinek) co tez czyni go raczej zjadliwą produkcją, którą sie fajnie ogląda :]

Polecam wszystkim których męczą juz ckliwe miłosne historie czy też pseudo psychologiczne produkcje dążace do wytłumaczenia nieznanych na prawd :]

Temat już istnieje - CLBS
« Ostatnia zmiana: 27 Gru 2011, 20:48:59 wysłana przez Julka »

Offline Cathail

  • Świeżak
  • *
  • Wiadomości: 86
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 30 Gru 2008, 22:02:24 »
Zobaczymy
Biorę się za ściąganie ;]
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Cathail »

Offline Saya_jin

  • Kouhai
  • **
  • Wiadomości: 241
    • http://darkmarshal.bo.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Gru 2008, 23:58:14 »
Cytuj
Temat już istnieje - CLBS


szukajka wam nawala :]

Szukajka nie działa, co było już poruszane na forum. Istniejących tematów należy szukać w podwieszonym spisie anime. - CLBS
« Ostatnia zmiana: 31 Gru 2008, 00:06:39 wysłana przez Saya_jin »

Offline Radykalny

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 293
    • http://www.evivalarte.fora.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Sty 2009, 18:13:38 »
Całkiem niezłe anime. Fajne zwroty akcji w 8 i 17 odcinku. Parę jednak niedociągnięć i totalnie głupich pomysłów (jak dla mnie Boota to porażka po prostu). Mimo wszystko warto obejrzeć, choć moim zdanie za dużo pod koniec epickości.
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Radykalny »

Offline Achmed

  • Kouhai
  • **
  • Wiadomości: 133
m
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Sty 2009, 22:02:45 »
Tengen Toppa Gurren Lagann - fajna seria, nawet bardzo. Całkiem niezła grafika, chociaż trzeba przyznać, że animacja całkiem... no... oryginalna, powiedzmy. Muzyki już nie pamiętam, opening dobry, endingi też. O ja głupi, coś mi się pomyliło, oczywiście że muzykę pamiętam... Świetna ścieżka, ze trzy kawałki mam w ulubionych na youtubie. "Row, Row, Fight da Powah! " :>, nie w moim to guście, ale tutaj jakoś mi się wyjątkowo podobało.

I co do samej serii, niesamowite tempo i zwroty akcji, jeszcze czegoś takiego nie przeżyłem. Człowiek 3 razy myśli, że to już jakiś punkt kulminacyjny, a tu za chwilę okazuje się, że wcale nie.
Spoiler
Jednak miałem wrażenie jakby uśmiercali bohaterów nieco na siłę. Śmierć Kaminy wydała mi się z początku nieco bezsensowna, jednak jak się potem okazuje byłą niezbędna  <!-- s:-P -->:-P<!-- s:-P -->

Nie będę pisał już tam kolejnego postu bo to widać najmniejszego sensu nie ma xd W każdym bądź razie TTGP nazwał bym kwintesencją shounenów. Była to seria niezwykle przewidywalna i ja od początku do końca wiedziałem jak co się za chwilę stanie, do tego te dialogi, a może raczej przemowy? Szczególnie te w samej końcówce. Zresztą bohater ratujący świat w imię pokoju i miłości nie jest to zbyt oryginalne, to jest fakt, nawet ja to wiem. Żeby nie było: oglądałem tą serię od początku do końca z bananem na twarzy i w ogóle mi to wszystko nie przeszkadzało.

Mechy to inna sprawa - te są tam najoryginalniejsze jakie widziałem, i do tego ciekawe. Szczególnie ich mimika powala.

BTW. Dobrze się z tobą dyskutuje ;f
« Ostatnia zmiana: 27 Gru 2011, 20:50:59 wysłana przez Julka »

Offline rappar

  • Kouhai
  • **
  • Wiadomości: 113
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Sty 2009, 16:39:02 »
Owszem, mamy bohaterów walczących za miłość i pokój. Mamy długie przemowy. Ale na pewno nie nazwałbym serii schematyczną. Spójrz na dwójkę głównym bohaterów - Simona i Kaminę. Ten pierwsze, co zdarza się rzadko w anime, ewoluuje. I nie mam na myśli tu "dorastania" - jestem silny, więc jestem gotowy cierpieć za miliony znanego z klasycznych shounenów. Simon zmienia się przez serię i jest to rozwój harmoniczny i logiczny stając się kimś na wzór swojego aniki. Z kolei Kamina - nie, to nie jest schematyczny bohater. Dziki, bezceremonialny, żywiołowy, wyjątkowy. Nie spotkałem się z postacią go przypominającą. Jeszcze odnośnie przemów - szczególnie te w pierwszej części były inne. Tzn nie były bite na jeden schemat - wygram, bo muszę - wygram, bo inaczej świat zginie; wygram, bo muszę uratować dziewczynę; wygram, bo muszę dotrzymać przysięgi;
Zamiast tego mamy - wygram, bo tak. Ewentualnie wersji wygram, bo ja to ja(i to jasne jak dwa razy dwa).
Twórcy raczej nie wykorzystują schematy, ale bawią się nimi i można by powiedzieć, że nich kpią. W taki miły, przyjacielski sposób.
Z kolei sam świat w TTGL jest według mnie także nowatorski. Mamy niby apokaliptyczny świat, pozostałości dawnej świetności i złego tyrana. Jednak sam pomysł rasy zwierzołaków, pomysł spirali czy rasy AA jest na pewno świeży i idealnie wpasowywuje się w klimat serii.
Osobiście TTGL uważam za jedną z najbardziej, jeśli nie najbardziej, orginalnych serii jakie dotąd widziałem.
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez rappar »
SPOILER, każdy mój post jest SPOILEREM.
Tak na zapas piszę ze względu na pewnych nadgorliwych.

Offline CLBS

  • 0101
  • Moderator globalny
  • *****
  • Wiadomości: 1689
    • http://www.myspace.com/rapdar
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Maj 2009, 22:32:01 »
Nie wiem dlaczego dopiero teraz się za to wziąłem. Co prawda jestem dopiero po kilku odcinkach, ale już mnie porwało. Humor serii trafia do mnie w stu procentach, bohaterowie również, dobrze wyszło to połączenie, choć nie ukrywam, zdecydowanie bardziej do gustu przypadł mi ten, którego imienia nie pamiętam, określę go mianem 'aniki' ; ) Ładna animacja i co tu dużo mówić, polecam każdemu, nie zrażajcie się kolorowymi mechami, sam za nimi nie przepadam, a jednak coś mnie urzekło.

EDIT:

Skończyłem. Mimo, ze końcowe odcinki i intergalaktyczne powerboosty trochę nieprzypadły mi do gustu, to serię uważam za majstersztyk, mam nadzieję, że nie raz jeszcze trafię na coś tak dobrego.
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez CLBS »

Offline Asupikku-kun

  • Random
  • Wiadomości: 12
Tengen Toppa Gurren Lagann
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Cze 2009, 20:05:13 »
Tytuły: Tengen Toppa Gurren Lagann aka Gurren Lagann
Gatunek: Komedia, Przygodowe, Science-fiction
Odcinki : 27 (24min)




Pomimo ze nie jestem fanem anime z mechami to akurat ten tytul przykul moja uwagę, było to zapewne spowodowane piekna animacja,ciekawa fabułą nio i kreską bardzo mila dla oka ^_^" chcialbym ja polecic ze wzgledu na te jak i inne walory xD

Zdublowany temat. Spis wszystkich tematów z tego działu znajduje się TU i zalecamy zapoznanie się z nim przed założeniem nowego wątku - CLBS
« Ostatnia zmiana: 27 Gru 2011, 20:51:39 wysłana przez Julka »
Friendship is like peeing on yourself. Everyone can see it, but, only you get the warm feeling that it brings

DevArt | LastFM


Offline Julka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2197
    • alchemist
Odp: Tengen Toppa Gurenn Lagann
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Gru 2011, 20:57:20 »
Obejrzałam dosłownie przez chwile... Mam wrażenie, że Simon baaardzo przypomina Kamine... A może rzeczywiście tak jest?
Troszeczkę to naciągane, że co kilka odcinków mech był coraz większy i większy, a oni coraz lepsi i lepsi... Końcówka to już w ogóle, szkoda mi się ich zrobiło. Biedaczek

Spoiler
Scena kiedy zniknęła... No niby coś chwyciło, bo on to wszystko dla niej robił, miało być już w końcu dobrze i w ogóle, a tu trach. Kolejny zwrot, których było od groma w tej fabule. Można sie było spodziewać już po trzech takich razach, że w zakończeniu nie dadzą się nacieszyć i zanudzić. Szkoda tylko, że wybrał bycie włóczęgą, a nie został z przyjaciółmi. Może nie koniecznie w stolicy, ale np z Yoko...

Offline Iscariote

  • Samozwańczy moderator
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 505
    • Iscariote Wirtualnie
Odp: Tengen Toppa Gurenn Lagann
« Odpowiedź #14 dnia: 28 Gru 2011, 15:04:51 »
Troszeczkę to naciągane, że co kilka odcinków mech był coraz większy i większy, a oni coraz lepsi i lepsi...
Ale przecież o to w tym chodzi, pastisz wszystkich shouneno mecha anime, gdzie główny bohater jak sobie nie może poradzić to dostaje z automatu power-up, który z reguły jest totalnie bez sensu.
Tutaj wręcz w krzywym zwierciadle podnoszą to do poziomu absurdu. Jak coś nie idzie, to co robimy? Więcej świdra!  ;D
Spoiler
aż w koncu wchłonęli wszystko co się dało prawie
Uwielbiam ten tytuł. Aczkolwiek druga część już troche poważniejsza i ten zmieniony nagle klimat mniej mi się spodobał.

 

Strona wygenerowana w 0.208 sekund z 23 zapytaniami.