Przyznam, że to anime mnie początkowo bardzo interesowało. Klimat, piękna kreska i urokliwy lokaj na czele tego wszystkiego. Pomysł bardzo mi się spodobał. Niestety razi jeden fakt - anime jest prawie całe sfillerowane. To co nawiązywało do mangi (wszystko na początku, aż do wątku z Plutem oraz wszystko co z Somą i Agnim związane, czyli raptem 8-9 odcinków -_-) było przyznam świetnie zrealizowane, cała reszta wyraźnie odbiega poziomem. Autorzy anime zmienili w ogóle sens niektórych postaci, zrobili alternatywne zakończenie (o ile można to tak nazwać, gdyż manga nadal wychodzi na bieżąco). Takowe jednak spodobało mi się, gdyż nadało tą nutkę dramatyzmu w Kuroshitsuji. Pod względem oprawy graficznej i muzycznej Kuroshitsuji prezentuje się świetnie (drugi ending jest cudowny *_*), jednak nie zmienia to faktu, że realizacja mangi leży i kwiczy.
Niestety zakończenie serii nie daje możliwości do zrobienia drugiej [spoiler:3mkghmy8](z powodu śmierci bohatera, chociaż właściwie nie do końca pewne, co Sebastian zrobił... zawsze można wymyślić jakieś "ale" ;])[/spoiler:3mkghmy8], więc pozostaje nam tylko manga.
spoiler - clbs