Ktoś może ogląda? Seria jest boska, no i główny bohater, który dłubie w nosie i czyta JUMPa, to się nazywa oryginalność, hehe. W ogóle postaci są świetne i ogromny wpływ na to mają seiyuu, którzy odwalają kawał dobrej roboty. Sposób przedstawienia Shinsengumich w tej serii też jest dosyć oryginalny :-D A Okita jest świetny z tymi próbami pozbycia się Hijikaty. Katsura i Elizabeth to jeden z najzabawniejszych/najdziwniejszych duetów w anime. No i obsesja Hijikaty na punkcie majonezu, bleee. Gintoki ma fajny głos, no i w ogóle niezłymi tekstami często rzuca.
Do tego jeszcze ten uroczy piesek/kosmita Sadaharu :-D
Ale Justaways to chyba jeden z najfajniejszych pomysłów w "Gintamie", hehe.
I bardzo lubię tą scenę, w której różne postaci spotykają się na czacie:
http://http://www.youtube.com/watch?v=fz0eGe9pC-MNajlepszy jest Katsura i jego "It's not Fruits Punch Samurai! It's Katsura!" i potem to "Commit seppuku, commit seppuku, commit seppuku, commit seppuku..."
Niestety, seria jest wolno tłumaczona(nie bez powodu, bo przez te wszystkie nawiązania jest po prostu trudna do tłumaczenia), ale parę dalszych odcinków można zobaczyć na crunchyroll, w tym te najlepsze, z Benizakura Arc.
To anime, choć zazwyczaj jest głupiutkie(w takim bardzo pozytywnym sensie, hehe) i śmieszne, czasem nawet bywa wzruszające.