Autor Wątek: Fate/Zero  (Przeczytany 816 razy)

Offline Iscariote

  • Samozwańczy moderator
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 505
    • Iscariote Wirtualnie
Odp: Fate/Zero
« Odpowiedź #15 dnia: 27 Gru 2011, 12:08:01 »
Obejrzane  ;D Zdecydowanie jeden z lepszych tytułów tego sezonu. Całość od pierwszego odcinka zachęca zdecydowanie bardziej niż FSN, do tego wizualnie i koncepcyjnie całość o klasę lepsza.
Ale, że poczekać trzeba na drugą część sezonu, to bardzo możliwe że teraz przemogę się do FSN i nadrobię.
I zgadzam się z Julką. JAK MOŻNA ZAKOŃCZYĆ W TAK EPICKIM MOMENCIE?  :o

Offline Julka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2197
    • alchemist
Odp: Fate/Zero
« Odpowiedź #16 dnia: 27 Gru 2011, 13:52:12 »
Jezeli oni myślą, że po czterech miesiącach będę pamiętać wszystko z pierwszej częsci tej serii to się grubo mylą. Rozumiem miesiąc, dac sobie nadrobić troche, ale cztery? To jest przesada!

Offline Aratar

  • Valar
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 651
Odp: Fate/Zero
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Gru 2011, 19:29:46 »
Początkowo całą seria miała liczyć 25 odcinków i miała być puszczona na raz, dopiero po 1 lub 2 odcinku producenci zdecydowali podzielić je na dwie serie(stąd ten urwany wątek moim zdaniem). Takie przypuszczenia wysnułem, ponieważ podczas oglądania pierwszych epków na MALu seria miała jeszcze napisane, że będzie wyemitowane 25 odcinków w jednym podejściu. Dopiero później została podzielona na: Fate/Zero i Fate/Zero II. Cztery miesiące to również jest dla mnie przesada.
Mimo wszystko seria świetna i muszę przyznać, że nawet lepsza od FSN, chociaż obu przyznałem 10/10. Muzyka, fabuła jak i grafika na wysokim poziomie. Fabuła ciekawsza jest od tej z FSN z tego względu moim zdaniem, że do FSN fabułę tworzono na podstawie gry natomiast fabułę do F/Z na podstawie mangi, gdzie, jak powiedział Archer, autor postanowił uszczegółowić pewne elementy. Podobał mi się rytuał przywołania sług, każdy z magów musiał mieć jakiś artefakt należący do danego bohatera i zaklęcia rozkazów wyglądały inaczej u każdego(nie pamiętam jak było w FSN, ale wydaje mi się że wszyscy tam mieli identyczne).
Zmieniłem zdanie na temat ojca Emiyi, po obejrzeniu FSN myślałem, że to taki spoko koleś a tutaj się okazuje, że jest "typem z pod ciemnej gwiazdy" :P
Ciekawi mnie czy zostaną ujawnione tożsamości pozostałych dwóch sług, chociaż w przypadku jednego jest to raczej niemożliwe.
No i mam nadzieję, że szybko załatwią Czarnoksiężnika. Od początku go nie lubiłem, jest wiele innych ciekawych postaci na to stanowisko a oni musieli wybrać akurat takiego, chociaż w jednej z gier TYPE-MOONa sygnowanej znakiem FATE jako propozycja czarnoksiężnika jest Szekspir tak więc nic mnie chyba już nie zdziwi.

Mam cichą nadzieję, że może kiedyś Gen Urobuchi napisze fabułe do I-III wojny o Świętego Graala, lub chociaż TYPE-MOON wyda anime na bazie 2 lub 3 scenariusza gry chociaż nie w formie filmu jak FSN: UBW tylko jako serię TV. Z chęcią zobaczyłbym alter-ego Szermierza, czarną Saber, w akcji. Póki co pozostaje czekać te 4 miesiące(akurat się do matury będę przygotowywał)
Prawda miewa skrzywione oblicze, kiedy patrzą na nią fałszywe oczy


Offline Aratar

  • Valar
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 651
Odp: Fate/Zero
« Odpowiedź #18 dnia: 09 Kwi 2012, 19:02:56 »
14 odcinek Fate/Zero lub jak kto woli 1 odcinek Fate/Zero II a w nim(co by tu napisać aby spoilerów nie było?):
- nowy opening w wykonaniu Kalafiny(jak zwykle świetne wykonanie)
- dalszy ciąg walki z Czarnoksiężnikiem
- statek Strzelca przypomina mi X-Winga z Star Wars :)
- rozmowa Tokiomiego z Kariyą, z której ciekawych rzeczy się dowiedziałem
I na razie to tyle :P
Prawda miewa skrzywione oblicze, kiedy patrzą na nią fałszywe oczy


Offline Shure

  • Random
  • Wiadomości: 11
Odp: Fate/Zero
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Kwi 2012, 16:12:04 »
Czy tylko mi się wydaje, że co najmniej połowa 1 epa drugiej serii była jakaś taka... inna. Zupełnie się klimat zmienił. Pod koniec wrócił jakoś do normalności.
Z początku miałam lekkie "co sie dzieje?", bo nie pamiętałam już jak zakończyła się pierwsza seria, potem jakoś dało radę.
Spoiler
Szkoda mi mistrza czarnoksiężnika...był ciekawy. Nie przepadam za przesadnie złymi, schizowatymi postaciami, ale on mi nawet przypadł do gustu.
No i nowy opening <3 Jak na razie wolę stary, ale pewnie posłucham parę razy tego i mi się spodoba C:

 

Strona wygenerowana w 0.334 sekund z 22 zapytaniami.