Witam !
Kolejne epy, czyli 29 und 30 w jednym 45 min "ciągu".
No w koncu coś się dzieję, choc cieszy mnie to, ze jakos podsycali napiecie u ogladajacych przez te kilkanascie odcinków.
[hide]Jak pisalem wyzej, w koncu akcja nabiera tempa, skasowany przez Sakure, Sasori jednak nie do konca dal sie pokonac bez zadnych strat - otruł Chio. Nasza Medical Ninja wziela sie w kupe i razem z nieco oslabiona "babcia" rozpoczela poscig za Naruto i Kakashim. Ciekawie rozwiazli MS u Hatake - stylowe rozmycie i znieksztalcenie obrazu - i like it vm :-)
Potem zas Naruto dokancza dzieła - kasuje owego Akatsukiego.
Mozemy zobaczyc potege Kiubiego, drzemiacego w Uzumakim - dwa ogony to juz coś he he he !
Widomo, w koncu Team Gai pokonuje swoje Klony, dzieki temu co odkryl Rock. Cal druzyna takze zaczyna poscig za Naruto i Kakashim.
Na koniec, bardzo spodobala mi sie koncówka, troche dramatyczna... ehhh... :-( [/hide]
Ogladnijcie, bo odcinek dobry tak jak pierwsze 5.
Zaden fan nie powienien przegapic, a nie fanom takze powinno sie spodobac.
