No tak, ale trzeba zauważyć, że nie każda manga jest w tłumaczeniu angielskim.
Ja do skanlacji nic nie mam, bo jeśli jest jakiś tytuł który mi się podoba, to chętnie go kupię.
Z resztą skany to tak samo jak anime na torrentach. Trzeba się pogodzić z tym, że nasze zainteresowanie jest uzależnione od internetu i jeśli chcemy być na bieżąco lub bardzo obejrzeć/przeczytać któryś tytuł to będziemy zmuszeni do obejrzenia go w internecie, bo formy jak kupno może nie być.
A ze stron skanlacyjnych to używałem oczywiście onemanga, teraz wbijam na stoptazmo.com lub jeśli tam nie ma, to buszuję po internecie.