"Japonia widziana oczyma 20 autorów" jest bardzo dobrym, dobrze wydanym zbiorkiem. Cena 59 zł jakby się komuś z forum googlać nie chciało. Zbiorkowi warto się przyjrzeć, bo to ponoć całkiem znany na świecie komiks, a polskie wydanie jest unikatowe, bo tylko nam Japończycy pozwolili dorzucić do niego dwa polskie shorty, a jak wiadomo Japończycy nie lubią jak im się ingeruje w ich dzieło i są cięci co do praw autorskich. Praca Śledzia jest jak Śledziu

Specyficzna. Ale świetnie narysowana. Więc warto zebrać pieniążki. Polecam

Co do Lobo, to ja wydania od Mandragory, te stare widziałem w tych tanich księgarniach typu eBuch, czy Buchmann. Jest jeszcze allegro
http://http://allegro.pl/listing.php/search?category=79413&sg=0&string=lobo&order=pEDIT:
No dobra, to już jak temat mamy osobny to trochę pobronię tych moich komiksów i ich cen. Chociaż znawcą rynku i wydawniczych realiów nie jestem niestety ale spróbuję.
Faktem jest że ceny komiksów są wysokie. Cena przeciętnego komiksu polskiego to od 25 zł do 40 zł średnio bo i tańsze zeszytówki i droższe tomiszcza się zdarzają. Na taką cenę składają się głównie papier, tusz (w koncu to nie książka i papier inny i ilość tuszu inna i jakość) i niski nakład, bo popyt jest jaki jest. A ceny jeszcze wzrosną bo przecież podatek mają podwyższyć.
Komiksy zagraniczne u nas kosztują naprawdę mniej więcej tyle samo co za granicą i nie jest to wymysł wydawców niestety. Komiks, który kosztuje gdzieś 20 euro, u nas też mniej więcej tyle kosztuje tylko że w złotówkach. No może minimalnie więcej, bo w końcu im też się to musi opłacać. Poza tym wydania komiksów w Polsce są naprawde warte swojej ceny. Porządna jakość, twarde okładki, nie jakaś tam fuszerka. Aż przyjemnie patrzeć gdy ma się coś takiego na półce.
Z tego co się orientuje internetowe sklepy komiksowe, które sprowadzają z USA komiksy mają przelicznik 3 zł za dolara ceny okładkowej przy czym ostatnio jak sprawdzałem to dolar stał 2,77 więc nadwyżka ceny nie jest jakaś ogromna i ta cena równa się mniej więcej tej, jak byśmy sami mieli coś sobie z amazona np sprowadzać.
Tak więc to my sami tworząc rynek dyktujemy sobie ceny komiksów. To takie błędne koło póki co jest.
Komiksy są drogie więc ich nie kupuje - Ty nie kupujesz, to wydawca mniej sprzeda - Nastepny musi byc drozszy zeby sie zwrocilo i oplacilo - Znowu drogie komiksy wiec znowu coraz mniej osob kupuje. W koncu dojdziemy do momentu ze komiksy bedą wydawane w nakładzie po ok 300 sztuk dla okreslonej, stałej i zamkniętej grupy odbiorców.
Więc porównywać cen mang do innych komiksów nie ma co, bo to zupełnie inny świat. Widać popyt na mangi musi być większy, poza tym inny format, inna ilość papieru, inne pewnie ceny za prawa wydawnicze.
To wszystko jest logiczne i ceny z kosmosu nie są. Rozumiem że każdy chciałby najlepiej za darmo ale nie da się tak i trzeba przeboleć :okulary2: