Code breaker narazie zapowiada się jako dobry Shounenen, ale dwie rzeczy nie uszły mojej uwadze. Mianowicie głowny bohater jest mroczne itd, ale zbyt banalnie pokazują jego dobrą stronę. Strasznie to podchodzi pod kicz. Zaś głowna bohaterka jakby nie wiedziała, co wokół niej się dzieje. Całkowicie igneruje otoczenie.