Autor Wątek: Przybory, sprzęty, programy  (Przeczytany 1336 razy)

Offline Diarnay

  • Otaku
  • *****
  • Wiadomości: 1094
Przybory, sprzęty, programy
« dnia: 09 Maj 2009, 12:40:27 »
Zauważyłam, że w temacie "fanarty" często zbaczamy z tematu na programy i różne przybory. Znaczy, głównie ten temat to ogólne zbiorowisko wszystkiego-i-niczego co związane z rysunkiem xD więc.. Jak mamy z czymś problem i żeby nie powtarzać pytań w osobnym temacie na nie będzie łatwiej to znaleźć :3

Więc... w moim posiadaniu są:

- Manekin (20cm):
[grafika:1uczx05b][/grafika:1uczx05b]Jeszcze nie miałam okazji go wypróbować, bo przysłali mi go niedawno, a że koniec roku się zbliża to mam dużo do nauki i przerwałam swoje hobby na pewien czas ^^' Ale słyszałam, że jest bardzo przydatny i bardzo ułatwia rysowanie. Co prawda problemu z proporcjami nie uleczy, ale na pewno łatwiej jest ustalić i poprawnie naszkicować pozycję postaci :3
Cena to 20zł.


- ok. 200 kredek zbieranych przez dobre 15 lat |D Ale do rysunków używam głównie akwarelówek. Są one dosyć drogie, pudełko z ok. 30 kolorami kosztuje od 50zł w górę, ale zdarzają się dobre promocje. I mają one jeden duży minus - strasznie się łamią i sypią. No i radzę trzymać je z dala od wody, w końcu akwarele ^^' Ale oczywiście mogą służyć jako farby :P
Udało mi się nabyć za 25zł pudełko, 60 sztuk: 12 akwarelówek, 12 rodzajów ołówków, 12 kredek metalicznych, 12 sztuk węgla i 12 zwykłych kredek.
Zamówiłam to z jakiejś gazetki... Teraz zapomniałam nazwy :<

Prócz tych mam jeszcze dwa pudełka kredek zwykłych, ale dobrych, 36 kolorów i kupione również po promocyjnej cenie (ok 30zł) akwarelówek, 37 kolorów.
[grafika:1uczx05b]Akwarele i co można nimi stworzyć: [/grafika:1uczx05b]


- Szkicownik A4 i A5. Nienawidzę rysować na zwykłych kartach, są cienkie i trudno się gumuje, zawsze zostaje ślad. Kartki ze szkicownika są twarde, podobne do tych z bloku technicznego, ale łatwiej się gumuje i papier się nie ściera tak szybko.
Największy minus to zapewne to, że kartki są brudne :< Trudno znaleźć kartkę bez jednej czarnej plamki lub wtopioną muchą (nie żartuję, ja znalazłam XD). Cena takiego bloku to niecałe 10zł za 100 kartek.
[grafika:1uczx05b][/grafika:1uczx05b]


- Poradniki, książki - mam tylko "Shoujo MANGA" Sary Mayer i "Malujemy fantasy - SMOKI" Paul'a Bryn Davies'a xD A resztę ściągam i drukuję z neta. Np. z http://www.hyper.pl, tam jest dobry poradnik jak rysować mangę.


- Co do ołówków to jestem dzieckiem ołówka automatycznego :< Jeszcze się nie łapię w tych wszystkich rodzajach, dla mnie każdy jest taki sam, o.


To teraz komputer...

Jedyny program w jakim rysuję to Paint. Głównie dlatego, że nie chce mi się uczyć obsługiwać innych :P Ale też dlatego, że kocham pixel arty i tym podobne~


Marzy mi się tablet, miałabym go już teraz gdyby nie wywiadówka i niektóre oceny... xD Muszę wytrzymać jakiś miesiąc... Albo dłużej X__X


- Skaner... Ja mam HP Deskjet F2280 i jest to drukarko-kopiarko-skaner. Kolory są ładne, skany czyste, tylko muszę go jeszcze opanować, bo póki co skanuję do góry nogami i jakoś nie potrafię zapamiętać w którą stronę do góry położyć xD


I to chyba te najważniejsze i najczęściej używane....


A, i muszę powiedzieć, że NIENAWIDZĘ farb :< I one nienawidzą mnie.
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Diarnay »

Offline Heinrich

  • dr Barber
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 837
  • Need a surgery ?
    • DeviantART
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Maj 2009, 15:34:27 »
Ale dużo tego masz O.O Kolekcja kredek powala xD

Ja mam w posiadaniu:


-3 wybrakowane zestawy kredek ołówkowych (na szczęście się uzupełniają)
-2x kredki pastelowe + świecowe ... wszystkie pełne :D
-wybrakowane kredki bambino... absurd, ale nie mogę nigdzie znaleźć nowych do kupienia.
-ryzę papieru A4. Sprawdza się :D
-masa ołówków, w tym najczęściej używam serii B :-P Miękkie są, mażą, ale to nic. Jak skanuję to usuwam co zabrudzę. Albo wycieram.
-mazaki za 70 gr 8D
-trochę cienkopisów i długopisów żelowych
-akwarelki :D Wkrótce kupię plakatówki. Liczę że choć trochę zastąpią narazie to, na co w przyszłości mam zamiar wyrzucić pieniądze XD (opisane niżej).

Mój guru od rysunku tradycyjnego to Bordon i muszę nauczyć się operować kredkami i farbami tak jak on :D

Digital:

-drukarka bez tuszu
-skaner CanonLide (tani był i o dziwo bardzo dobry :D)
-drukarka HP bez tuszu XD (czarnego)
-tablet A6 :3


Ambitny plan na przyszłość (daleką przyszłość... D; )

* Markery LetraSet. Cena za sztukę: 11.50, zestaw pięciu, 57.50.

* TouchMarkery fluorescencyjne...  12 zł za sztukę.

Jeśli kiedykolwiek się zdecyduję wywalić tyle kasy za malutkie mazaczki to na pewno na góra 5 -_-
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Heinrich »

Offline Lyane

  • Random
  • Wiadomości: 4
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Cze 2009, 19:16:50 »
Heh.
Widzę że nie tylko mnie się marzy tablet ^^ Niestety rodzice nie chcą mi kupić bo myślą że to "wywalanie kasy w błoto" bo i tak za tydzień rzucę go w kąt -_-.

W moim posiadaniu są:

-Ołówki (ze 30. Większość to H i HB)

-Kredki ołówkowe (straasznie rzadko z nich korzystam)

-kredki bambino (częściej używane od ołówkowych bo lubię kolorować nimi ciuchy ludzików jak już rysuję)

-farby (nawet nie wiem jakie mam. Wiem że mam plakatowe i jeszcze jakieś ^^')

-Paleta do farb (^^)

-Flamastry (Mam ich baardzo dużo, ale jakaś 1/4 jest wypisanych lub po prostu rozwalonych)

-Kredki świecowe (także rzadko używane)

-Normalne kartki do drukarki (rzadziej z bloku technicznego)

Programy graficzne z jakich korzystam:

Najczęściej korzystam z Gimp'a
Gimp jest dla mnie prostym programem graficznym, i można zrobić nie kiepskie rysunki.
Oczywiście te rysunki ni ku ku mi nie wychodzą, ale mniejsza o to.
W Gimpie zawsze koloruję lub robię przeróbki ^^

Uczę się (zresztą bardzo powoli bo mi koleżanka zabrała) korzystać z Photoshopa. Nie idzie mi to wszystko. Coś kilknę i potem nie mogę cofnąć x3

Mój sprzęt:

Drukarka z opcją skanowania i kopiowania HP.
Dobrze skanuje tylko czasem źle się kartkę położy i już do góry nogami ^^'
I druga normalna drukarka nawet nie wiem jakiej firmy ^^

A co do farb (podobnie do Diarnay) także za nimi nie przepadam. Za każdym razem albo za mocno, albo za lekko -_-
I zazwyczaj kończy się to poplamieniem wszystkiego co jest wokół (razem ze mną!)

A co chcę mieć?
1) Tablet
2) jakiś łatwy i dobry program graficzny
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Lyane »

Offline Marvel

  • Świeżak
  • *
  • Wiadomości: 90
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Cze 2009, 19:50:11 »
Corel Draw - dobry program wektorowy. Pol roku w szkole na nich robilismy na Macach i niezly jest, no i prosty w obsludze. Latwiejszy od gimpa. Ewentualnie mozna cos pomieszac w sumopaincie, ktorego nawet sciagac nie trzeba ;d

Ja to mam 2 olowki HB, olowek 2H i olowek 4B.
Zalozylem sobie zeszycik do rysowania tutkow, a prace rysuje na kartkach od drukarki.
Mam drukarke brother razem ze skanem i ksero, ale ostatnio mam z nia problemy (raczej ze sterami na kompie), a szkoda bo dzisiaj doszedl tusz ;d. Rysuje pare dni i czuje, ze szybko mi to minie, ale poki co to probuje ;d.
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Marvel »

Offline Heinrich

  • dr Barber
  • Sensei
  • ****
  • Wiadomości: 837
  • Need a surgery ?
    • DeviantART
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 18 Wrz 2009, 17:05:41 »
Cytuj
Corel Draw - dobry program wektorowy. Pol roku w szkole na nich robilismy na Macach i niezly jest, no i prosty w obsludze. Latwiejszy od gimpa.
O tak, nie tyle co na XP, co na Macach GIMP jest straszliwie denerwujący (ogólnie irytuje mnie design tego programu). Z Corelem było o wiele łatwiej w szkole (niechaj żyje pracownia Apple) :'D Wg mnie Photoshop jest dość prosty (zaryzykuję stwierdzenia że w podstawowych funkcjach intuicyjny) , a jeszcze że w necie jest od groma tutoriali.

A ja jutro będę miała jeszcze sztalugę, więc raczej tak szybko mi nie przejdzie :D

Edit, przenoszę się do tego tematu żeby nie offić w fanartach >D

Cytat: "Ols"
Wiesz Narain, jak się nie kupuje na raz tylko pojedynczo to się tak nie czuje tej kwoty XD a wg mnie naprawdę się opłaca. Markery Touch też są fajne, bo mają takie jakby pędzelki zamiast końcówek od markerów, ale w ich cenach się nie orientuję. Na pewno podobnie. Z tym że (z tego co wiem) mają trochę delikatniejsze kolory.


Ile zajęło Ci skolekcjonowanie wszystkich? >D Ja miałam zamiar kupić sobie z jakieś 5-6 odcieni szarości 8D Ale w jedynym sklepie jakim je widziałam to chodziły po 15 zł sztuka _^_  Może jak stypendium będę dostawać to coś odłożę (w międzyczasie odkładając na laptopa i konwent(y), zasób do podziału: 150 zł *obniżyli średnią żeby nie dostała 2 razy więcej* >_> )  
Ponadto marzy mi się pewien pakiet akwareli, bodajże kosztuje ponad 300 zł, ale za to ile kolorów *___*
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Heinrich »

Offline Ols

  • Kouhai
  • **
  • Wiadomości: 228
    • http://www.mangaka.blog.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 30 Wrz 2009, 16:40:41 »
Markerusie zbieram od jakiś dwóch lat, maksymalnie trzech.

Akwarele i kredki to nie mój klimat ;p przyzwyczaiłam się już do markerów.
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Ols »
Jedni złowieszczo śmieją się "muahahahaha"
Drudzy "łohohohoho"
Inni "hu hu hu hu hu"
Jeszcze inni "hue hue hue hue".
A ja..? Mu sza sza sza sza >3


 

Strona wygenerowana w 0.376 sekund z 22 zapytaniami.