Autor Wątek: Death Note  (Przeczytany 9880 razy)

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #30 dnia: 04 Wrz 2007, 23:30:05 »
Death Note - niezwykle ciekawe i interesujace anime obfitujace w inteligentnych bohaterow. Polubilam, owszem, ale nie pokochalam.
Swietna muzyka, dobra kreska, niezapomniana fabula, niesamowite pomysly Laitho, cudowna postac L.
Teraz kilka spojlerow, tak tylko ostrzegam
[spoiler:28kosbvf]Od smierci L anime nie jest juz takie fajne. Cos sie psuje, nie jest juz tak uroczo. Moim zdaniem niepotrzebnie zostal usmiercony. I prawda jest taka ze i Near i Mello nie potrafia zastapic L. Choc w dwojke moga wiele zdzialac, to nie maja nic z uroku osobistego L (choc Nathanik sie stara XD )[/spoiler:28kosbvf]
Spoiler powinien być zaznaczony wyraźnie, abi każdy mógł go już z daleka zauważyć, proszę pamiętaj o tym na przyszłość. - Col.
« Ostatnia zmiana: 30 Paź 2008, 21:22:04 wysłana przez Solana »

Offline azagoth

  • Świeżak
  • *
  • Wiadomości: 80
(Bez tematu)
« Odpowiedź #31 dnia: 05 Wrz 2007, 00:14:36 »
Cytat: "Solana"
[spoiler:1gngt7yd]Od smierci L anime nie jest juz takie fajne. Cos sie psuje, nie jest juz tak uroczo. Moim zdaniem niepotrzebnie zostal usmiercony. I prawda jest taka ze i Near i Mello nie potrafia zastapic L. Choc w dwojke moga wiele zdzialac, to nie maja nic z uroku osobistego L (choc Nathanik sie stara XD )[/spoiler:1gngt7yd]


W pełni sie z tobą zgadzam[spoiler:1gngt7yd]po tym jak zginął L kolejne odcinki jak dla mnie były już troszeczkę naciągane i zaczęły wiać nudą. IMO wraz z jego śmiercią anime straciło to "coś" co zachęcało mnie do ogladania co wydarzy się dalej :-?[/spoiler:1gngt7yd]

Czy ja to muszę każdemu z osobna tłumaczyć?? Zaznaczajcie spoilery!! Pierwsze i ostatnie upomnienie, a następne będą już osty - Col.
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2008, 20:39:42 wysłana przez azagoth »

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #32 dnia: 05 Wrz 2007, 00:18:19 »
Cytat: "azagoth"
IMO wraz z jego śmiercią anime straciło to "coś" co zachęcało mnie do ogladania co wydarzy się dalej

[spoiler:2m00b2t7]Ja po odcinku w ktorym on ginie zastanawialam sie czy ogladac dalej. Jakos sie skusilam. I, choc N i M mieli rekompensowac puste po L to im nie wyszlo. Jedynie Ryuuk mnie trzymal przy tym anime. Nawet Kira po smierci L stracil swoja genialnosc posunienc. Mimo, ze cos tam kombinowal to jego pomysly nie byly juz tak genialne.[/spoiler:2m00b2t7]

Jedyna pozytywna cecha dalszych odcinkow DN jest Mikami - szalony przystojniaczek XD
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2008, 20:40:41 wysłana przez Solana »

Offline azagoth

  • Świeżak
  • *
  • Wiadomości: 80
(Bez tematu)
« Odpowiedź #33 dnia: 05 Wrz 2007, 00:39:56 »
Również obejrzałem do końca i po tym miałem ochotę zobaczyć coś podobnego do DN (czyt. niedosyt :-P
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez azagoth »

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #34 dnia: 05 Wrz 2007, 00:43:50 »
Przyznam ze nie widzialam tego anime, ale moze sie skusze i wciagne je na moje liste. Choc takie "dedektywistyczne" anime nie naleza do moich ulubionych.
Jednak kazde dobre anime, jest w moim stylu ;)
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Solana »

Offline azagoth

  • Świeżak
  • *
  • Wiadomości: 80
(Bez tematu)
« Odpowiedź #35 dnia: 05 Wrz 2007, 00:58:54 »
Cytat: "Solana"
Przyznam ze nie widzialam tego anime, ale moze sie skusze i wciagne je na moje liste. Choc takie "dedektywistyczne" anime nie naleza do moich ulubionych.
Jednak kazde dobre anime, jest w moim stylu ;)


Nie jest to tak "detektywistyczne" jak DN ale motyw ukrywania tożsamości przez głównego bohatera jest  jak i również dochodzenie przez innych kim toż on jest. Dlatego też zaznaczyłem, że jest po połączenie z gundam wing ze względu na akcję (są również mechy ale nie są one "motywem przewodnim" jak w GW i nie są tak wymyślne)
« Ostatnia zmiana: 05 Wrz 2007, 01:04:23 wysłana przez azagoth »

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #36 dnia: 05 Wrz 2007, 01:03:22 »
A to chetnie dopisze do mojej listy. Ale nie obiecuje ze predko zobacze ;)

Wracajac do DN (bo wbrew pozorom nie lubie offtopow )
Zapomnialam wspomniec o Misie. A warto by poswiecic jej choc odrobine uwagi. Mam do niej strasnzie sprzeczne uczucia. [spoiler:35eb3tk5]Niby pusta blondyneczka, a potrafila stac sie drugim Kira; niby wrazliwa i subtelna, a zabijala ludzi z zimna krwia; niby naiwna i dawala sie wykorzstywac, ale potrafila niesamowicie grac, udawac i wydobywac informacje od innych. Gdyby nie ta jej druga strona - slepa milosc do Kiry/Laighto to bardzo bym ja polubila. Ale wpadajac tak w sidla tego chlopaka zmarnowala swoje szanse.[/spoiler:35eb3tk5]
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2008, 20:50:21 wysłana przez Solana »

Offline Raja

  • Moderator globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2811
    • http://semoz666.deviantart.com/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #37 dnia: 05 Wrz 2007, 15:26:41 »
[spoiler:2tejc0ik]po smierci L chyba mialo byc pierwotne zakonczenie mangi[/spoiler:2tejc0ik] drugie rozwiazanie nie podobalo mi sie juz, chociaz trzeba przyznac, ze chwilami robilo sie interesujaco ;3
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2008, 17:29:20 wysłana przez Raja »

Offline Julka

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2197
    • alchemist
(Bez tematu)
« Odpowiedź #38 dnia: 05 Wrz 2007, 18:19:04 »
nie oglądałam anime, ale mange czytam i mnie seria wkreca xD czekam tylko na kolejny tom
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Julka »

Anonymous

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #39 dnia: 11 Wrz 2007, 09:14:24 »
Cytat: "Solana"
Death Note - niezwykle ciekawe i interesujace anime obfitujace w inteligentnych bohaterow. Polubilam, owszem, ale nie pokochalam.
Swietna muzyka, dobra kreska, niezapomniana fabula, niesamowite pomysly Laitho, cudowna postac L.
Teraz kilka spojlerow, tak tylko ostrzegam
[spoiler:28gzi8xw]Od smierci L anime nie jest juz takie fajne. Cos sie psuje, nie jest juz tak uroczo. Moim zdaniem niepotrzebnie zostal usmiercony. I prawda jest taka ze i Near i Mello nie potrafia zastapic L. Choc w dwojke moga wiele zdzialac, to nie maja nic z uroku osobistego L (choc Nathanik sie stara XD )[/spoiler:28gzi8xw]

Spoiler powinien być zaznaczony wyraźnie, abi każdy mógł go już z daleka zauważyć, proszę pamiętaj o tym na przyszłość. - Col.



[spoiler:28gzi8xw]Fakt ale jak pojawił się N to dopiero zaczęło się dziać. N niby jest gorszy od L - tak mi się na początku wydawało ale po 2 odc doszedłem do wniosku że to on złapie Kire^^. Parę odc do końca coś mnie tknęło i powróciłem do początku serii i tam Shinigami powiedział że będzie pierwszym którym go zabije, po tym czekałem na koniec.[/spoiler:28gzi8xw] Teraz pozostaje mi zobaczyć movie i będzie koniec:>

P.S podobno Monster też jest dobre


Dosyć mam tego, zaznaczać te spoilery albo będą osty - Col.
« Ostatnia zmiana: 30 Paź 2008, 21:23:52 wysłana przez Anonymous »

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #40 dnia: 11 Wrz 2007, 16:15:22 »
Cytat: "Rashat"
[spoiler:2e29vfr1]Fakt ale jak pojawił się N to dopiero zaczęło się dziać. N niby jest gorszy od L - tak mi się na początku wydawało ale po 2 odc doszedłem do wniosku że to on złapie Kire^^.[/spoiler:2e29vfr1]


[spoiler:2e29vfr1]Skoro L umarl to ktos inny musial zlapac Lighto. Wiec padlo na jego nastepcow - Near'a i Mello. Ale nie powiem, zeby to byla tylko zasluga N. Zreszta on sam przyznal, ze bez akcji Mello nie dalby rady zlapac Kiry. Niewiele brakowalo, zeby Kira stworzyl swoj nowy swiat, w ktorym bylby bogiem[/spoiler:2e29vfr1]

Wciskaj alt - Col.
« Ostatnia zmiana: 11 Wrz 2007, 18:33:57 wysłana przez Solana »

Offline Col. Frost

  • Moderator globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2649
(Bez tematu)
« Odpowiedź #41 dnia: 11 Wrz 2007, 18:36:55 »
[spoiler:1s73dv6u]A kto powiedział że Raito/Kira musiał zostać powstrzymany? Anime jest znane z zakończeń które trudno przewidzieć. Dlaczego niby tym razem zło nie mogłoby wygrać? Raito sam dał się złapać. Po śmierci L stał się zbyt pewny siebie i zbyt pyszny by dostrzec lukę w swoim planie no i zapłacił za to wysoką cenę. Choć z drugiej strony gdyby jego "podwładny" go posłuchał wszystko byłoby ok.[/spoiler:1s73dv6u]
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Col. Frost »

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #42 dnia: 11 Wrz 2007, 19:23:05 »
[spoiler:1t2r7dy5]W sumie racja, nikt nie zaznaczył, że nie może powstac świat wg Kiry. Ale ja jakoś od początku czułam, że mu nie wyjdzie, że gdzieś mu się noga powinie, że ktoś go w pewnym momencie złapie na gorącym uczynku. Gdy, podstępem, zabił L, upewniłam się w moim przekonaniu - Kira zostanie złapany. Ale, jest inna rzecz warta dyskusji - czy poczynania Lighto można uznac za złe? Owszem zabijanie każdego, kto stanie mu na drodze dobrem nazwac nie można, ale na początku chłopak sobie przecież założył, że wypleni ze świata całe zło. Walka ze złem, to atrybut dobra. Więc w tym momencie dochodzimy do paradoksu, który można roziąwac, chyba wyłącznie, w zakresie własnego sumienia[/spoiler:1t2r7dy5]
« Ostatnia zmiana: 11 Lis 2008, 17:30:05 wysłana przez Solana »

Offline Col. Frost

  • Moderator globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2649
(Bez tematu)
« Odpowiedź #43 dnia: 11 Wrz 2007, 20:08:19 »
[spoiler:fia3q31b]Owszem na początku sobie założył wyplenienie zła z tego świata, ale nie zapomnijmy że w tym samym momencie postanowił sobie że stanie na czele nowo stworzonego. Mówił o tym w rozmowie z Ryukuu w 3 lub 4 epie (w każdym razie niedługo przed występem L w tv). Tak więc na pewno nie zabijał dla dobra tego świata.[/spoiler:fia3q31b]
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Col. Frost »

Offline Solana

  • Senpai
  • ***
  • Wiadomości: 332
(Bez tematu)
« Odpowiedź #44 dnia: 11 Wrz 2007, 20:21:15 »
[spoiler:3toft5dp]Z początku zabijał dla dobra świata. Później się w tym pogubił. Tworzenie nowego świata go całkiem pochłonęło. Zresztą, można nawet powiedziec, że woda sodowa uderzyła mu do gowy - gdy faktycznie dla ludzi zaczął stawac się czymś w rodzaju boga, odbiło mu kompletnie. Wtedy nie zabijał już dla świata, ale po to by pokazac, że to on rządzi, że nikt nie jest w stanie go pokonac[/spoiler:3toft5dp]
« Ostatnia zmiana: 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Solana »

 

Strona wygenerowana w 0.227 sekund z 21 zapytaniami.