Jestem na bieżąco.. tak przyjemnego i ciepłego anime dawno nie oglądałam

wprawdzie momentami jest bardzo naiwne, ale chyba to wszystko dodaje mu uroku ^^
główna bohaterka jest typem który powinien mnie irytować (bo zwykle tak się dzieje) tu jest wręcz przeciwnie, Kobato bardzo przypadła mi do gustu..nawet jej ciapowatość
Ioryogi (czy jak to się pisze xD) w pierwszych odcinkach denerwował mnie swoją gburowatością w stosunku do niej, ale z odcinka na odcinek stwierdziłam że jest bardzo pociesznym pluszakiem

[spoiler:3s6vbynv]w e14 zaczyna się rozkręcać wątek romansowy jak sądzę KobatoxDoumoto.. jakoś niespecjalnie go lubiłam, ale od sceny na ławce zyskał w moich oczach. Choć w sumie nadal kibicuję pairingowi KobatoxFujimoto

[/spoiler:3s6vbynv]
aa i jeszcze mam pytanie, jak sądzicie, dlaczego Kobato ciągle ma czapkę/kapelusz? Czy to po prostu design CLAMPa czy jakaś głębsza filozofia?