prace kobitek z clampa bardzo cenie, aczkolwiek znam je głownie z anime
z mang czytałem tylko X i to pierwszy tom, no i mam jeszcze dwa pierwsze japonskie tomy tsubasa resevoir chronicle, którch nie rozumiem aczkolwiek wizualnie są świetne.
Co prawda seria taka jak card captor sakura jest raczej dość nudna i obejrzałem dopiero 6 odcinków to np. tsubasa to mistrzostwo. Zwłaszcza podoba mi się tokyo revelations, dużo sieczki, wartka akcja i dośc niespodziewane zwroty akcji (jeśli oczywiście nie zna się mangi), przymierzam się równiez do rg veda