Przeczytałam mangę blicza i jestem na bieżąco, więc się wypowiem
[spoiler:17ittw9v]Dla mnie uśmiercanie Hitsu byłoby beznadziejne.
Raz. Twórcy Bleach'a jeszcze nie uśmiercili żadnego ważnego bohatera (a jak tak to nie pamiętam, przypomnijcie mi), jeśli uśmierciliby Shiro zrobiliby z niego jakąś ofiarę losu.
Dwa. Nie ma sensu uśmiercać tak lubianej postaci. Twórcy wiedzą, że Hitsu ma wiele fanów i uśmiercenie jego obniżyło by oglądalność (np. diary by się oburzyły i nie oglądały tego dalej :evil:[/spoiler:17ittw9v]
Ja koniec/dalszy ciąg tej wojny widzę tak, że
[spoiler:17ittw9v]Wszyscy shinigami walczący z arrancarami będą już jedną nogą w grobie, aż tu nagle zjawią się starzy znajomi vizardy oraz pan Kisuke i wspólnymi siłami wybiją/wygonią najeźdźców z miasta. Bo przecież nie możemy zapomnieć o tym, że nie tylko shinigami przygotowywali się na tą wojnę (chociaż nie widziałam żeby Urahara też coś planował, no ale chyba nie bez powodu pokazali nam jego przeszłość i to, że jest niewinny)[/spoiler:17ittw9v]Więc mi tu głupot nie opowiadać i nie zadawać takich głupich pytań typu czy Hitsuś zginie, bo was też zagryzę :K
Poza tym czy jest tu choć jedna osoba która chciałaby jego śmierci?