Jakis czas temu ogladalem Anime, wlasciwie chodzi mi o 2 tytuly...
1. W anime gral chlopak ktory mial 'odloty'. Zasypial czy tez tracil przytomnosc na jakis czas, a gdy sie budzil, nie byl starszy... tz, nie starzal sie podczas 'odlotu'

Pamietam rowniez ze krecil on ze swoja nauczycielka... Przez wpadke w skladziku wfisty upozorowali malzenstwo itp.
2. W tym anime na samym poczatku maloletni chlopak opuszcza rodzinna wioske i zegna sie z przyjaciulmi. Pamietam scenke ze kiedy jechal pociagiem kolo rzeki przez ktora przejezdzal biegl jego przyjaciel... Co procz tego... Potem on wrocil do tej wioski ale wszystko sie pozmienialo, niegdys jego najlepsza przyjaciolka nie chciala z nim rozmawiac (jak sie pozniej okazalo przezywala traume po stracie rodzicow w pozarze), w dalszym czasie trwania akcji rodzenstwo ktore rowniez bylo przyjaciolmi glownego bohatera jest zmuszone do ucieczki przed (z tego co pamietam) Ojcem/Ojczymem ktory chce ich rozdzielic przez plothe ze sa razem. (Wtedy powtarza sie akcja z pociagiem, tylko ze tym razem to glowny bohater biegnie kolo rzeki). Procz tego pamietam jeszcze opening, a raczej jego skrawek... Kiedy jest pokazany glowny bohater kiedy przechodzi przez pasy na przejsciu dla pieszych na MP3 startuje kawalek o nazwie 'Good Bye'... Koncowka anime wyglada tak ze przyjaciolka glownego bohatera podcina sobie zyly, a potem jest skok w czasie jakies 10-20lat pozniej i jest koncert, wlasnie tej dziewczyny, glowny bohater chce jej sie oswiadczyc, na koncercie zjawiaja sie tez wspomniane rodzenstwo, czyli pospolity happy end. Dodam jeszcze ze jedna z bohaterek grala na skrzypcach, a glowny bohater nosil na nadgarstku zegarek aby zaslonic wlasna blizne po podcietych zylach.
Troszke sie rozpisalem, mam nadzieje ze pomozecie mi dojsc co to sa za anime, poniewaz chetnie obejzalbym je jeszcze raz. Chyba po prostu wspominam je najlepiej i z najwiekszym usmiechem na twarzy

Z gory dziekuje i pozdrawiam.