No niestety. Nie mam nic do dużych serii, ale:
a - nie lubię czekania na kolejne epy,
b - duże serie długo się ściągają, a ja nie lubię zaczynać serii w trakcie ściągania, bo po jakimś czasie dochodzi do sytuacji, że muszę czekać, aż się następne odcinki zassają, więc patrz punkt a,
c - nie lubię mieć niezakończonych serii, a często się tak zdaża, że z braku czasu i potrzeby innych rzeczy do ściągnięcia porzucam daną serię.
Od razu dodam, że nie uznają oglądania online. Jestem wybredny jeśli chodzi o jakość(największy kompromis, na jaki poszedłem w tym względzie to uznanie ściągania w rmvb(wcześniej tylko avi, a najlepiej mkv z multi-audio)), a tam to aż nerwica potrafi wziąć. Myślałem, że się przekonam, ale po 12 odcinku FMA stwierdziłem, że ściągnę i obejrzę na spokojnie.