Cenzura w hentaiach jest bodajże od dłuższego już czasu, jako, że w Japonii mają dziwne i bezsensowne prawo, które nakazuje cenzurować narządy płciowe, a samych stosunków seksualnych już nie. Po co im te cenzurowanie, bo przecież i tak wiadomo (widać) o co kaman
Co do ostatnio narastającej fali cenzurowania seriali w TV, to stacje telewizyjne dopiero się zorientowały, że to jest zboczone i w ślepym, irracjonalnym szale cenzurowania majteczki zasłaniają nikczemnicy

A po drugie, jak już wcześniej wspominano, więcej kasy zarobią na wydaniach DVD/BD.
Jeśli natomiast chodzi o 'czarną' krew to robią to, żeby młodzież nie przywykła do widoku krwi i żeby nie powstawały żadne patologie, a jak czyta się w internecie, to i bez krwawych anime młodzi ludzie robią to, co robią.
Japończycy na szczęście nie przebili jeszcze Amerykanów i Francuzów. Słynny DB, który zakupiliśmy od francuzów był niemalże pozbawiony krwi, w oryginalnym DB, jak sobie chłopaki po gębie dali to, aż jucha tryskała. Ecchi sceny zostały powycinane, np. ta w której Bulma pokazuje 'asoko' Genialnemu żółwiowi w zamian za kryształową kulę :mrgreen:
Tak czy inaczej cenzurze mówmy stanowcze NIE!